Skip to content

Towarzystwo Elektrowni Wodnych

Narrow screen resolution Wide screen resolution Increase font size Decrease font size Default font size default color black color cyan color green color red color
Start
Badania potwierdzają możliwość wzrostu produkcji hydroenergii w Norwegii do 2020 roku o 12% PDF Drukuj
20.05.2015.
150520-norwegia„Co nowego w światowej hydroenergetyce?" - prasę przegląda Miltiadis Melekidis 

Norwegia jest największym europejskim producentem hydroenergii. Obecnie 99% jej potrzeb energetycznych zaspokajanych jest z tego źródła. W związku ze stawianym przez Unię Europejską celem wzrostu udziału energii odnawialnej w całkowitej produkcji energii we wszystkich krajach członkowskich w Norwegii przeprowadzono sondaż inwestycyjny, który wykazał możliwość wzrostu rocznej produkcji hydroenergii w Norwegii o 12% do 2020 roku.

Sondaż opublikowany przez CICERO – Międzynarodowe Centrum Badań nad Klimatem i Środowiskiem Naturalnym w Oslo - wykazał, że inwestorzy z sektora energetyki wodnej gotowi są do budowy nowych i renowacji istniejących elektrowni wodnych. Efektem działań inwestorskich ma być zwiększenie rocznej produkcji energii w ciągu najbliższych ośmiu lat o co najmniej 15 TWh. Obecnie produkcja energii w norweskich elektrowniach wodnych wynosi rocznie 130 TWh.
 
„Inwestorzy pokładają nadzieje w zaskakująco dużym potencjale wzrostu produkcji” – stwierdza Kristin Linnerud, specjalista z CICERO.
 
Zgodnie z umową zawartą z Unią Europejską, Norwegia zobowiązana jest do zwiększenia udziału energii produkowanej z odnawialnych źródeł do 67,5% ogółem konsumowanej energii do 2020 roku. Oznacza to wzrost o 6,4% w porównaniu ze stanem na rok 2010. Jednocześnie, zarówno Norwegia jak i Szwecja planują wzrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych o 13,2 TWh rocznie do 2020 roku, wykorzystując subsydiowane certyfikaty energetyczne zbywalne w obydwu krajach.
 
Sondaż wykazał również, że inwestorzy sektora energetyki wodnej szacują możliwość podniesienia rocznej produkcji energii aż o 20 TWh. „Szacunki te mogą jednak pomijać trudności techniczne w budowie nowych obiektów oraz dodatkowe koszty związane z ograniczeniami w wykorzystaniu norweskich zasobów wodnych oraz zarządzaniem energią. Sądzę, że bardziej realistyczny do osiągnięcia jest poziom 10 – 12 TWh, przy uwzględnieniu czynników ograniczających, takich jak dostęp do finansowania i przyłączenia do sieci” – stwierdziła Linnerud.
 
Norwegia pokrywa 99% własnej konsumpcji energii z energii produkowanej w elektrowniach wodnych. Poziom produkcji jest regulowany przez norweski Zarząd do spraw Zasobów Wodnych i Energetyki.
 
11 stycznia Christian Rynning – Toennesen, prezes Statkraft, największego producenta energii w Norwegii, powiedział, że Norwegia mogłaby podwoić moc zainstalowaną w elektrowniach wodnych, jeśli zbudowałaby nowe połączenia sieciowe z kontrahentami z zagranicy, pozwalające na sprzedaż nadwyżek energetycznych.
 
Źródło: bloomberg.com
Komentarze
Dodaj nowySzukaj
kats   | 77.253.25.63 | 2015-05-20 14:28:50
O tym, że elektrownie wodne są głównym źródłem energii elektrycznej w Norwegii, wie niemal każdy hydroenergetyk i nie tylko hydroenergetyk. Coś jednak w tym jest, że analizowana jest możliwość wzrostu produkcji hydroenergii w tym kraju. Przyjmując 12% wzrost produkcji przy 99% pokryciu krajowego zapotrzebowania z hydroenergii trzeba mieć wysoce pewny plan zbytu tej dodatkowej ilości. Produkcja energii elektrycznej w Norwegii przekracza 145 TWh, a ogólne jej zużycie nie przekracza rocznie 120 TWh. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia Norwegia, Szwecja, Finlandia i Dania połączyły swoje rynki energetyczne tworząc jeden skandynawski rynek. Wg szacunków Statistics Norway Norwegia wyeksportowała w roku 2013 ogółem 15,1 TWh energii elektrycznej, a krajami, które importowały najwięcej energii z Norwegii, były Szwecja (54%), Holandia (28%) i Dania (17%). Żeby umożliwić eksport energii elektrycznej powstały już plany budowy podmorskich kabli łączących Norwegię z Wlk. Brytanią i Niemcami o przepustowości 1,4 GW każdy. Natomiast w czerwcu 2012 r. przedstawiciele rządów tych państw potwierdzili plan budowy podmorskich interkonektorów pomiędzy tymi krajami, które wzmocnią połączenia elektryczne Europy Północnej i istotnie wpłyną na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego. Trzeba dodać, że w 2008 roku uruchomiono kabel podmorski o przepustowości 0,7 GW pomiędzy Norwegią a Holandią, jest więc taki plan i jest konsekwentna jego realizacja z konkretnym harmonogramem uruchomienia międzypaństwowych połączeń. Połączenie kablowe pomiędzy Norwegią a Wlk. Brytanią ma być sfinalizowane w 2020 r., a połączenie kablowe z Niemcami ma zacząć działać już w 2018 r.
Czy inwestorzy w Norwegii zderzą się z podobną niechęcią do rozwoju energetyki wodnej, jaką obserwujemy w naszym kraju? Prezes największego producenta energii w Norwegii, firmy Statkraft, posiadającej elektrownie wodne i oprócz tego będącej także właścicielem i operatorem sieci energetycznej, ocenia możliwość wzrostu mocy zainstalowanej w elektrowniach wodnych o 100%. Jeżeli Prezes Christian Rynning
Komentuj
Pseudonim lub imię:
Strona WWW:
Tytuł:
Kod UBB:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
 
Security Image
Wpisz kod z obrazka.

Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

>'; } doGzip(); ?>; ?>